 |
Menu użytkownika |
|
|
 |
Statystyki |
userów na stronie: 0 gości na stronie: 6
|
 |
Liga Typerów |
|
 |
Ekipa- wiosna 2007 |
|
|
|
 |
Janowo spadło do piłkarskiej B-klasy |
Mimo, że do zakończenia rozgrywek A-klasy pozostały jeszcze dwa mecze to już dziś wiadomo, że janowski OKS po sobotniej porażce 2:3 z Jantarem Sopot pożegnał się z ligą. W przyszłym sezonie będzie więc grać w najniższej klasie rozgrywkowej, czyli klasie „B”.
Przed rozpoczęciem rundy wiosennej nowy trener janowskiej drużyny- Krzysztof Sajewicz postawił jeden, wydawać by się mogło prosty cel: utrzymać się w A-klasie. Choć janowski OKS wystartował na wiosnę z dużym balastem bo już znajdował się w strefie spadkowej i do utrzymania brakowało sporo punktów to jednak ten cel był w niezwykle optymistycznym scenariuszu jeszcze do osiągnięcia. Niestety na początku czerwca pojawił się kolejny problem. Strefa spadkowa z A-klasy zwiększyła się dwukrotnie! Z dotychczasowych dwóch, ostatnich w tabeli drużyn spadek zanotują aż cztery.
Zanim jednak janowscy piłkarze ze smutkiem spojrzeli na ligowy bilans w minioną sobotę na boisku przy ulicy Gdyńskiej w Rumi podejmowali sąsiada z „grupy śmierci”- Jantara Sopot.
Mimo, że nad janowskim niebem kilka minut przed pierwszym gwizdkiem zaczęły gromadzić się chmury deszczu to jednak na murawie zaczęło się robić nieco kolorowo. Gospodarze już w pierwszej minucie za sprawą Dariana Bartczaka-Gałki zagrozili bramce drużyny z Sopotu. Minutę później to jednak niebezpiecznie było w polu karnym Waldemara Tessmera a uderzenie na bramkę rumskiej 11-tki oddał Adrian Jasiński.
W 23 minucie wbiegający w pole karne Janowa na ziemię upada Mikołaj Czerwonka. Sędzia przerywa grę, podbiega do miejsca gdzie doszło do zdarzenia i wyciąga żółty kartonik dla sopocianina który symulował faul i próbował wymusić rzut karny. Minutę później za grę „po gwizdku” napomnienie otrzymuje Błażej Ryszkiewicz z OKS-u.
W 30 minucie z ponad 30 metrów strzał oddaje Jarosław Wójcikiewicz z drużyny Jantaru. Uderzenie oddane z dystansu przelatuje między obrońcami a rumski golkiper z trudem broni atak. Chwilę później gorąco się robi pod bramką Jantaru strzeżonej przez Macieja Libor. Piłkę na 15 metrze przechwycił wtedy i od razu posłał w kierunku bramki Rafał Bach- uderzenie powędrowało minimalnie obok słupka.
Kolejna minuta przyniosła już tryumf gospodarzy i bramkę na 1:0. Z rzutu rożnego dorzucał młodzieżowiec Dawid Kobierzyński a na 5 metrze głową dzieła dokończył Tomasz Rutkowski.
Pięć minut przed przerwą za „wiązankę” wulgaryzmów czerwoną kartkę obejrzał Filip Samulak siedzący na ławce rezerwowych Jantaru Sopot. Nieco później także i zespół gospodarzy został osłabiony. W 67 minucie za umyślne uderzenie przeciwnika będąc bez piłki wykluczony został Rafał Bach. W tym jednak przypadku drużyna gospodarzy straciła piłkarza na boisku.
Prócz serii jakże niepodważalnych żółtych i czerwonych kartek mecz obfitował jednak w wyśmienite akcje i to do nich jeszcze powróćmy.
W 51 minucie sam na sam wychodzi Kobierzyński. Jednak gdy już dochodzi na 14 metrze do bezpośredniej konfrontacji z bramkarzem popełnia błąd i zbyt lekko uderza piłkę, która wpada w ręce golkipera. Minutę później Janowo znów wychodzi na sytuację sam na sam. Tym razem obrońcom urwał się Bartczak-Gałka, który ostatecznie zostaje sfaulowany dwa metry przed polem karnym. Żółta kartka dla przyjezdnych i rzut wolny dla gospodarzy. Ze stałego fragmentu gry piłkę wprowadza Piotr Rybicki a w polu karnym zamieszanie wykorzystuje czarnoskóry Emanuel Okohn i uderzeniem z 5 metra ładuje piłkę w siatce- 2:0.
Prowadzenie 2:0 to jednak nie jest aż tak wielki zapas bramek aby już w 54 minucie usiąść na laurach. Jak się okazuje wynik ten mobilizująco zadziałał na gości i już minutę później z główki do pustej bramki na 2:1 gola zdobył Czerwonka.
Na wynik remisowy czekamy do 80 minuty kiedy wpierw piłka odbija się od poprzeczki, ziemi i następnie wraca w pole karne a tam bez problemu celne uderzenie oddaje Jasiński.
Sędzia do regulaminowego czasu gry dolicza trzy minuty. I właśnie w tej trzeciej, ostatniej Jantar Sopot obejmuje prowadzenie. Bramkę na 2:3 strzałem z 14 metrów zdobywa Bartłomiej Plichta.
Skład OKS: Tessmer, Rutkowski (78 Szymański), Janota, Jarosz, Bury, Bartczak-Gałka, Rybicki, Ryszkiewicz, Kobierzyński, Okohn (70 Bronk), Bach.
Jantar: Libor, Mikołajewski, Szulc, Kwiatek, Paszkiewicz, Czerwonka, Banach, Wójcik, Frankowski, Piotrowski, Jasiński.
Portal Moja-Rumia.pl |
|
|
 |
Najbliższy mecz |
|
04/05 wrzesień, Damor Rumia - OKS Janowo Rumia B-klasa
|
 |
Ostatni mecz |
Klif Chłapowo - OKS Janowo Rumia 5:4
|
 |
Dla piłkarzy |
Treningi:
wtorek- 18.30 boisko Orlik w Janowie
czwartek- 19.00 boisko MOSiR w Janowie
|
|
kursy fryzjerstwa | zakłady bukmacherskie | Nordic Walking | squash | karta chipowa | odzież turystyczna | zakłady sportowe |